Tradycje winiarskie w okolicach Zielonej Góry są jeszcze starsze niż samo miasto. Przyjmuje się, że pierwsze szczepy winorośli sprowadzili tu w 1150 r. osadnicy z Flandrii, czyli dzisiejszej Belgii i Holandii. W 1800 r. w mieście, które liczyło raptem kilka tysięcy mieszkańców, było ponad 700 hektarów winnic. Wieńcem otaczały całą Zieloną Górę.
Grünberg był najbardziej wysuniętym na północ Europy regionem winiarskim, w którym na taką skalę uprawiano winorośl i produkowano wino.
Zielonogórskie wina w XIX w. były porównywane do najlepszych win z południa Niemiec. Zdobywały medale na wystawach światowych, m.in. w Londynie i Paryżu. To tutaj w 1826 r. powstała pierwsza w Niemczech wytwórnia win musujących. Przy dzisiejszej ul. Moniuszki założył ją m.in. August Grempler.
Dziś tradycje winiarskie w Zielonej Górze i okolicach się odradzają. W województwie lubuskim działa prawie 40 zarejestrowanych winnic. Co roku podczas Winobrania w miasteczku winiarskim prezentuje się więcej lokalnych winnic. Mieszkańcy i turyści stopniowo odkrywają też zabytki winiarskiej Zielonej Góry, m.in. świetnie zachowane piwnice winiarskie. Największe z nich mogły pomieścić 700 tys. litrów wina.
